Strona w trakcie budowy.......... J


Ja uważam że  do lutowania SMD w warunkach domowych najlepsza jest lutownica
transformatorowa
- dzięki niej w druga rękę można wziąść pensete i przytrzymać element na
miejscu  !!!!!!

Jeżeli ktoś używa stacji lutowniczej z ciągłym grzeniem -to brakuje trzeciej
ręki -)))

Jak ktoś ma ochotę poczytać moją propozycję lutowania elementów SMD to
poniżej kilka słów....


  SMD - lutowanie.... proste i skuteczne....


na początek zaznaczę że mam stację lutowniczą antystatyczną  - ale wszystkie
moje układu lutuję transformatorówką
także opisana poniżej metoda jest sprawdzona....

SPRAWA oczywista - prac nie zaczynamy bez takiego wyposażenia jak:
- DOBRY grot  - a nie taki przepalony jest podstawą dobrego lutowania.. - -
zainwestować te 2 zł
- CZYSTA kalafonia - nie może być stara czarna przepalona - - zainwestować
te 5 zł
- CINKA cyna - czy ma kalofonie - to nie ma znaczenia - wynika to z
technologii lutowania
- LINKA DO ODSYSANIA - oryginalna a nie jakiś kobinowany  oplot -
zainwestować te 5 zł
----------------------

Wręcz  zdecydowaną zaletą  transformatorówki jest możliwośc nabrania na grot
małego kawałeczka cyny (około 1mm  cyny 0,5mm)

i taką lutownicę po wyłączeniu ale jeszce ciepłą zanurzamy w kalafoni żeby
nabrać odrobinę kalafonii - wielkością podobny do tej cyny

do lutowania SMD używamy  wyłącznie czystej kalafonii ( a nie takiej
przepalonej i zaśmieconej)

nastepnie układamy element na miejsciu i przytrzymujemy lub dociskamy pesetą

lutownicę włączamy na około 1 sekundę przed dotknięciem grotem miejsca
lutowania - dotykamy lekkim zdecydowanym dociśnięciem (nie za mocnym) i
cofamy lutownicę

jeżeli wcześnie  podgrzejemy grot kalafonia sie wypali i cyna stanie się
"parchata" - nie prubujrmy wtedy lutowac - !!!!!!!
czyścimy dobieramy kalafonii  i ponawiamy lutowanie
jeżeli cyna przegrzała się za bardzo CZYŚCIMY GROT  - i ponawiamy podejście
do lutowania.

NIGDY nie grzejemy elementów za długo !!!!!!!!!
NIGDY nie poprawiamy lutów na siłę !!!!!!!!!!

Jak coś nam nie wyszło - krzywo - za dużo cyny - "parchaty" lut   PONAWIAMY
podejście za kilka sekund
ale z użyciem LINKI DO ODSYSANIA cyny
czyścimy "popsute"  miejsce - można wcześniej linkę troszkę potraktować
kalafonią (na ciepło grotem)

TAMPONUJEMY  linką dociskaną za pomoca grota lutownicy i zdejmujemy nadmiar
cyny
\\
\\
na linku  poniżej pod fotką grotów jest namiar gdzie można je kupić w
internecie
ja je kupuje w sklepie w Poznaniu w Analogisie na Łąkowej ( czy Kwiatowej
??)
http://www.sp2swj.sp-qrp.pl/DDS_DL4JAL/porady/DDS_Lutowanie.htm

to na tyle...

jakbym znalazł czas to może mały  "FOTOREPORTAŻ"  z lutowania ta metodą
kiedys zrobię -))

 

 

 

 Wszelkie pytania i sugestie kierować na email....

email: sp2swj@poczta.onet.pl

 albo do księgi gości - jeżeli ją w końcu uruchomię J

   >>> HOME <<<